BŁOGOSŁAWIENI, KTÓRZY NIE WIDZIELI, A UWIERZYLI

Jezus pokazuje swoją ranę Tomaszowi jako znak dokonanego odkupienia. Naprawdę zmartwychwstał i w związku z tym zaczyna nowe życie. Jezus daje uczniom Ducha Świętego, aby na nowo się narodzili (por. Gen 2.7). W ten sposób - zsyłając Ducha Świętego, Pan Jezus zmartwychwstały daje początek nowemu dziełu. Zapoczątkowuje sakrament spowiedzi: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie  grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22).  Istotne jest to, że Jezus powtarza pozdrowienie „Pokój  wam” właśnie w chwili jego ustanowienia. Uświadamia nam to, że prawdziwy pokój – pokój serca, otrzymujemy wraz ze szczerą spowiedzią, gdy otrzymujemy przebaczenie Boga. W tym momencie stajemy się nowymi stworzeniami i rozpoczynamy nowe życie, życie w łasce Bożej.

 

Słowa Ewangelii według świętego Jana                                                                                  J 20, 19-31

Było to wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia. Tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Jezus wszedł, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!». A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. 

A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». 

Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!». 

Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę». 

A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!». Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym». 

Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!» 

Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś, bo Mnie ujrzałeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli». 

I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.

Oto słowo Pańskie.

* * * * * * * 

Komentarz

Pomimo niezwykłej wiadomości o pustym grobie, uczniowie nadal przepełnieni byli lękiem. Sami nie wiedzieli  co powinni o tym wszystkim myśleć ani co powinni robić i bezczynnie oczekiwali. Jeszcze tego samego wieczoru, w niedzielę, gdy znajdowali się w domu za zabarykadowanymi drzwiami, nagle pojawił się wśród nich Zmartwychwstały Jezus powtarzając trzykrotnie żydowskie pozdrowienie: „Pokój wam”. Nie było to zwyczajne pozdrowienie. Wypowiadając te słowa, Jezus spełniał obietnicę daną podczas Ostatniej Wieczerzy: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję” (J 14,27). Pokój ten jest nowym darem ofiarowanym po Zmartwychwstaniu Pana Jezusa. Nie chodzi tu o pokój zewnętrzny - brak wojen czy konfliktów - lecz przede wszystkim o pokój wewnętrzny, ten, który ma swoje źródło w Odkupieniu, uwolnieniu od grzechu. Tylko Jezus może nam dać ten prawdziwy pokój.

Tymczasem w radości widzenia i słyszenia Zmartwychwstałego Jezusa nie uczestniczył Apostoł Tomasz, nie było go wtedy razem z innymi uczniami. Gdy przekazano mu wiadomość o Zmartwychwstaniu, nie chciał uwierzyć. Opamiętał się dopiero wtedy, gdy sam Jezus pojawił się po raz drugi i polecił mu dotknąć  swoich ran. Wtedy Tomasz uczynił niezwykły akt wiary. Ujrzał Człowieczeństwo Chrystusa Zmartwychwstałego i uwierzył w Jego Bóstwo, porzucając wszelkie wątpliwości. "Pan mój i Bóg mój!" (J 20,28), wykrzyknął. My natomiast nie widzimy ani Człowieczeństwa, ani Bóstwa Jezusa, ale mocno wierzymy, że konsekrowana Hostia, którą przyjmujemy w czasie Komunii Św. oraz ta, którą adorujemy w tabernakulum jest prawdziwym Ciałem i Krwią, Duszą i Bóstwem Jezusa Chrystusa. Dlatego też jesteśmy błogosławieni: ponieważ wierzymy, nie widząc. 

Św. Tomasz miał możność włożyć rękę do rany  w boku Pana Jezusa. Warto wspomnieć w tym miejscu, że jedynym z czterech ewangelistów, który szczegółowo opisuje tę ranę jest święty Jan. We fragmencie Pisma Świętego odczytanym w Wielki Piątek usłyszeliśmy opis Męki naszego Zbawiciela. Apostoł mówi o przebitym boku Pana Jezusa, z którego wytrysnęła krew i woda - symbole sakramentów Kościoła oraz samego Kościoła. Podobnie jak Ewa została uformowana z boku Adama podczas jego snu - tak też i Kościół narodził się z przebitego boku Jezusa Chrystusa podczas snu śmierci - w piątek, dzień Męki Pańskiej. Teraz Jezus pokazuje swoją ranę Tomaszowi jako znak dokonanego odkupienia. Naprawdę zmartwychwstał i w związku z tym zaczyna nowe życie. Jezus daje uczniom Ducha Świętego, aby na nowo się narodzili (por. Gen 2.7). W ten sposób - zsyłając Ducha Świętego, Pan Jezus zmartwychwstały daje początek nowemu dziełu. Zapoczątkowuje sakrament spowiedzi: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie  grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22).  Istotne jest to, że Jezus powtarza pozdrowienie „Pokój  wam” właśnie w chwili jego ustanowienia. Uświadamia nam to, że prawdziwy pokój – pokój serca, otrzymujemy wraz ze szczerą spowiedzią, gdy otrzymujemy przebaczenie Boga. W tym momencie stajemy się nowymi stworzeniami i rozpoczynamy nowe życie, życie w łasce Bożej.

Dzisiaj obchodzimy również Święto Miłosierdzia Bożego- święto, którego pragnął sam Jezus. Domagał się jego ustanowienia od świętej Faustyny. Powiedział jej: "ci, którzy się zbliżą do źródła życia – czyli do spowiedzi i do Komunii Świętej, otrzymają całkowite odpuszczenie win i kar". Następnie powiedział: "ludzkość nie znajdzie pokoju, dopóki nie zwróci się z ufnością do mojego Miłosierdzia. Oh, jak boli taka nieufność! Dusza uznaje, że jestem święty i sprawiedliwy, ale nie wierzy w moje miłosierdzie, nie wierzy w moją dobroć! "

Chciejmy także i my wysławiać nieskończone Miłosierdzie Boga przyjmując je w sakramencie pokuty, spowiadając się często i dobrze, prosząc Jezusa, aby pomógł nam tak traktować każdą spowiedź, jakby to była nasza ostatnia spowiedź w życiu.

 

O. Stefana M. Miotto, FI

 

Copyright © 2019 Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Niepokalanej