PRZYPOWIEŚCI O SKARBIE, O PERLE I O SIECI
Boski Mistrz poprzez prosty język przypowieści, uczy nas niezbędnej mądrości, aby móc wejść do Królestwa, które On ustanowił na ziemi i które będzie miało pełne urzeczywistnienie w wiecznym życiu w Raju. Królestwo Boże jest rzeczywistością tak cenną, że stało się głównym tematem przepowiadania naszego Zbawiciela oraz motywem przewodnim przekazanym przez Apostołów wszystkim ludom.

 

Ewangelia (Wersja dłuższa)

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza  (Mt 13, 44-52)
Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść:
«Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę.
Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją».
«Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak».
A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».

Oto Słowo Boże 

* * * * * * *

Komentarz

W dwóch pierwszych przypowieściach z dzisiejszej Ewangelii, Jezus porównuje Królestwo niebieskie do „skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę” (Mt 13,44), lub też do „kupca poszukującego pięknych pereł”, który, „gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją” (tamże, 45-46).

Punktem wyjścia naszych rozważań, biorąc pod uwagę obydwie przypowieści, jest nieoceniona wartość odnalezionego skarbu. Jednak to odnalezienie, zakłada poszukiwanie.  Królestwo Boże jest dobrem o wielkiej wartości, lecz jest ukryte; jest dobrem, którego należy poszukiwać i odnaleźć, aby móc wejść w jego posiadanie. Gdzie można znaleźć ten skarb, tę cenną perłę? Według św. Augustyna, rola, w której jest ukryty skarb, znajduje się w nas, w naszym sercu.

A czym jest skarb, który mamy poszukiwać i odnaleźć? Prawdziwym Skarbem naszego życia jest Jezus – Jezus, którego wielu jeszcze nie zna. Często zajęcia, praca oraz troski tego życia, trzymają jakby „zakopany” tenże skarb, przez co utrzymuje się ryzyko, iż nigdy nie spotkamy Pana. Aby odnaleźć ukryty skarb, należy poświęcić temu czas, wysiłek i staranie; trzeba wejść w siebie, zacząć „kopać” we własnym sercu, wyciszyć wszelkie rozdrażnienia i wzburzenia tego życia, stanąć w postawie wewnętrznego wyciszenia, wiary i pokory. Te oto postawy pozwolą Zbawicielowi, by dał się nam poznać i by mógł przemawiać do naszej duszy.

Kolejnym punktem podkreślonym przez przypowieści, jest sprzedanie wszystkiego, by móc nabyć skarb. Odkrycie Boga nie jest czymś marginalnym, drugorzędnym lecz zasadniczym. Jest czymś, co może zmienić całe życie, może stać się punktem przełomowym. Tym niemniej, to odkrycie stawia człowieka przed konkretnym wyborem: sprzedać wszystko, by nabyć skarb.

Niesamowicie zdumiewa fakt, iż wielu chrześcijan, po tym jak odnalazło skarb, nie ma odwagi, by sprzedać wszystko i nabyć go, gdyż dostatecznie go nie doceniają, lub zaniedbują, stawiając ponad rzeczy doczesne. Dzisiaj nie należy do rzadkości przykład wielu wiernych, którzy przywiązują więcej wagi do nauki, sportu, rozrywki, aniżeli do poszukiwania Królestwa, do spotkania z Chrystusem i do zasadniczej drogi wiary. Dla wielu młodych stało się już normą, zaniedbywanie niedzielnej Mszy św. oraz innych chrześcijańskich obowiązków, na rzecz treningów sportowych, odwiedzin przyjaciół, wycieczek, meczów piłki nożnej... Może i my uznaliśmy marne rzeczy doczesne, za cenne perły i dla nich poświęciliśmy wiele energii, czasu i pieniędzy; woleliśmy ugasić nasze pragnienie w bagnach tego świata, a nie w źródle wody żywej, która wypływa z Chrystusa.
Każdemu z nas, nawet po nabyciu cennej perły Królestwa, grozi, by nie docenić jej pełnej wartości lub co gorsza – stracić. Nigdy bardziej niż dziś, potrzebujemy oświecenia przez Mądrość niebieską, by umieć  nadawać rzeczom właściwe wartości, by umieć wybrać te, które naprawdę się liczą: te przyszłe i wieczne.

Pierwsze czytanie przedstawia nam piękną modlitwę Salomona, w której młody król nie prosi Boga o bogactwa tego świata, lecz o dar Mądrości, aby dobrze rządzić swoim ludem. Modlitwa ta spodobała się Panu, dlatego udzielił mu tego daru razem z innymi.

Święci to dusze, które najlepiej ze wszystkich, doceniają potrzebę daru Mądrości, by osiągnąć Królestwo Boże. Święty ojciec Pio często zachęcał dzieci duchowe, do nieustannej modlitwy do Ducha Świętego i sam też prosił, o ten Boży dar.

Niech tenże święty kapucyn zechce również dla nas wyprosić u Niepokalanej Dziewicy, Oblubienicy Ducha Świętego –cenny dar Bożej Mądrości, byśmy potrafili wśród rzeczy tego świata, dostrzec nieocenioną wartość Bożego Królestwa i byśmy byli gotowi do porzucenia wszystkiego, by móc je nabyć.

O. Gabriel Maria Pelliettieri, FI

 

Copyright © 2017 Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Niepokalanej