JEZUS CICHY I POKORNEGO SERCA
Ewangelia tej niedzieli pozwala nam przyjrzeć się Osobie Chrystusa, Jego więzi z Ojcem i jednocześnie zagłębić się w tajemnicę Królestwa Bożego. Mądrość Wcielona oświecając nas swymi Boskimi słowami ujawnia nam zaskakujący i tajemniczy sposób działania Boga i uczy nas, że kryteria, według których On ocenia rzeczywistość naszego świata są całkowicie odmienne od naszych.

Ewangelia

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza  (Mt 11, 25-30)
W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.
Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».

Oto Słowo Boże

* * * * * * *

Komentarz

„Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie” (Mt 11,25-26). Tak zaczyna się wzniosła modlitwa Jezusa skierowana do Ojca, zawarta w Ewangelii dzisiejszej Mszy św. W niej Zbawiciel oznajmia nam prawdę o kluczowym znaczeniu dla naszej chrześcijańskiej wiary: Bóg preferuje „prostaczków” i tylko im zdradza sekrety swego Serca. Ale kim oni są? „Prostaczkowie” w sensie ewangelicznym to ludzie pokorni, czyli ci, którzy, uznając własną nędzę, uznają, że potrzebują Boga; z ufnością polecają się Jemu i od Niego oczekują zbawienia i wszystkich innych dóbr. Tym właśnie „małym”, tym samym, których w Kazaniu na Górze (Mt 5) nazywa „błogosławionymi”, Pan odsłania swoje oblicze Ojca i objawia się jako Ten, który ich słucha, wysłuchuje ich próśb oraz chroni. Tym jednak, którzy uważają się za mądrych i roztropnych według ducha tego świata, Bóg nie chce objawiać swych tajemnic. Pan pysznym się sprzeciwia i nie daje się poznać dumnym, którzy są pełni siebie i własnej wiedzy - próżnej i zarozumiałej. Powód tego zaskakującego sposobu działania Pana wyrażony jest w postępowaniu Syna Bożego. Kiedy staje się człowiekiem, nie wybiera drogi władzy i chwały, lecz drogę pokory; tę właśnie prawdę odnajdujemy ukrytą w Starym Testamencie.

Nawiązuje do niej tekst pierwszego czytania: „Raduj się wielce, Córo Syjonu, wołaj radośnie Córo Jeruzalem! Oto król Twój idzie do ciebie, sprawiedliwy i zwycięski. Pokorny jedzie na osiołku” (Za 9,9). Proroctwo Zachariasza mówi o Mesjaszu jako o Królu cichym, który nie narzuca się siłą wielkich tego świata, lecz pokorą i łagodnością. To właśnie w pełni realizuje się w Osobie Jezusa. Mówi o tym również św. Paweł – by dotrzeć do człowieka i zbawić go – upokorzył się i stał się „posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej” (Fil 2,8).

Również dla człowieka pokora jest jedyną drogą, aby poznać Syna Bożego w Jego Człowieczeństwie. Tylko ludziom pokornym sercem, takim jak Dziewica Maryja, św. Józef, pasterze, starzec Symeon, prorokini Anna, Mędrcy ze Wschodu, zostało dane rozpoznać Syna Bożego w Dzieciątku owiniętym w pieluszki. Nie powinno nas zatem dziwić, że również dziś Jezus objawia się i pozwala poznać „prostaczkom” i pokornym sercem.

„Wszystko przekazał mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić” (Mt 11, 27). Tym uroczystym stwierdzeniem Jezus ogłasza, że jedynie On jest Tym, który objawia Boże tajemnice, a ponadto wyjaśnia co takiego zostaje objawione „prostaczkom”: głęboka tajemnica Jego wewnętrznego życia, czyli niewypowiedziane i najwznioślejsze poznanie miłości, które zachodzi między Nim a Ojcem Niebieskim. Prawdziwa mądrość polega właśnie na znajomości tych wzniosłych tajemnic. Mądrości tej nie sposób nauczyć się z książek, a jedynie Bóg może wpoić ją duszy, oświecając ją i wypełniając swoją miłością.

Wśród Świętych, czczonych dzisiaj na ołtarzach, znajduje się niezwykła ilość dusz niewykształconych, pozbawionych talentów, ale prostych i pokornych, na które Bóg rozlał skarby swej niebieskiej mądrości. Nie raz zdarzało się w historii Kościoła, że kardynałowie, ludzie wysoko postawieni, nauczyciele teologii, nie potrafiąc rozwiązać  trudnych spraw teologicznych, zwracali się do osób prostych i pokornych i otrzymywali trafne i mądre odpowiedzi pełne Bożego światła.

Św. Ojciec Pio zapewnia nas, że Mądrość Boża jest światłem, które pozwala poznać Boga i rzeczy wieczne „z taką przejrzystością i słodyczą, że w porównaniu z nią wszystkie rzeczy ziemskie wydają się niczym”.

Prośmy o łaskę świętej prostoty i pokory, aby Duch Święty przez pośrednictwo Niepokalanej swojej dziewiczej Oblubienicy, otworzył nasze serce i nasz umysł tak, by zdolne były pojąć Boskie tajemnice, a także, by wypełnił je darem Bożej Mądrości.

O. Gabriel M. Pellettieri, FI

 

Copyright © 2017 Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Niepokalanej