CIAŁO MOJE JEST PRAWDZIWYM POKARMEM,
KREW MOJA JEST PRAWDZIWYM NAPOJEM

Chwal, Syjonie, Zbawiciela. Chwal hymnami wśród wesela Wodza i Pasterza Rzesz! Dziś obchodzimy wielką uroczystość, czcząc tajemnicę Najświętszej Eucharystii. Łączy się w niej liturgia i pobożność ludowa, która nie skąpiła pomysłów i piękna, aby wyśpiewać Miłość nad miłościami. Jest rzeczą naturalną, że śpiewy, które towarzyszą Jezusowi w Najświętszym Sakramencie, zwłaszcza tego dnia, są śpiewami uwielbienia, miłości, głębokiej radości: Kłaniam się Tobie, wszechmocny Boże, którego Niebo pojąć nie może; Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z Nieba, pod przymiotami ukryty chleba; Idzie, idzie Bóg prawdziwy; Chwalmy niewysłowiony Sakrament utajony….  Powinniśmy dzisiaj gorąco dziękować Bogu, iż zechciał wśród nas pozostać, winniśmy Mu wynagradzać i okazywać naszą radość, iż jest blisko nas: Uwielbiam nabożnie, Jezus, bóstwo twe, w tych oto postaciach utaiłeś się – powtarzajmy to dzisiaj wiele razy w głębi naszego serca.

Ewangelia


Słowa Ewangelii według Świętego Jana (J 6, 51-58)
Jezus powiedział do Żydów:
«Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata».
Sprzeczali się więc między sobą Żydzi, mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?»
Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.
Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».

Oto Słowo Boże

* * * * * * *

Komentarz

Uroczystość Bożego Ciała, którą dzisiaj obchodzimy, wyraża akt publicznej czci dla Chrystusa utajonego w eucharystycznej Hostii. Wielu chrześcijan towarzyszy dzisiaj w procesji Panu, który wychodzi naprzeciw tych, którzy chcą Go zobaczyć. W ten sposób Jezus jeszcze raz ukazuje się między swoimi. Tam, gdzie jest Chrystus, tam też powinna okazywać się nasza pobożność i nasza miłość. Cześć dla Jezusa w Najświętszym Sakramencie wyraża się poprzez udział w procesji, pobożną modlitwę, przyklęknięcia stanowiące prawdziwy akt wiary i uwielbienia…  W czasie procesji Bożego Ciała Jezus wszystkim błogosławi i uświęca nasze dusze. Szuka naszego nędznego serca na swój tron i nie chce nas opuścić, jeśli tylko nie oddalimy się od Niego. Towarzysząc Jezusowi, czyńmy to jak ów prosty lud, który szedł z Nauczycielem podczas Jego życia na ziemi. Pamiętajmy, że Jezus jest szczęśliwszy na tronie naszego serca niż we wspaniałej monstrancji, dlatego dajmy Mu do zrozumienia jak wiele On znaczy dla nas. Zwłaszcza dzisiejszy dzień niech będzie pełen aktów wiary i miłości  do Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Niech nigdy nie zabraknie naszej adoracji.
Bóg karmi swój lud wyborną pszenicą i syci miodem z opoki – przypomina nam Antyfona mszalna na wejście. Przez lata Pan karmił manną lud Izraela błądzący po pustyni. Był to obraz i symbol pielgrzymującego Kościoła i każdego człowieka, który zmierza do swojej ostatecznej ojczyzny, do Boga; ten pokarm pustynny jest figurą prawdziwego pokarmu, Najświętszej Eucharystii. „Jest to sakrament ludzkiego pielgrzymowania. Właśnie dlatego coroczne święto Eucharystii, które Kościół święci w dniu dzisiejszym, zawiera w swojej liturgii tyle odniesień do pielgrzymowania ludu Przymierza po pustyni”. Dziś mamy dzień dziękczynienia i radości, iż Pan zechciał pozostać z nami, by nas karmić, umacniać, abyśmy nigdy nie czuli się sami. Eucharystia jest pokarmem na długą drogę życia ku prawdziwemu Życiu. Kościół każdego dnia głosi tę najradośniejszą prawdę: On daje się nam codziennie jako pokarm i pozostaje w naszych tabernakulach, aby być mocą i nadzieją nowego życia bez granic i bez końca. Chciejmy jak najczęściej korzystać z tego największego Daru i przyjmować Dawcę wszelkiej łaski, Jezusa Chrystusa, w Komunii świętej.
Święto, które dzisiaj obchodzimy w przypływie wiary i miłości „ma przerwać tajemnicze milczenie otaczające Eucharystię i złożyć jej hołd, który wykracza poza mury kościołów, aby wylać się na ulice miasta i wlać z całą wspólnotą ludzką radość z obecności Chrystusa, milczącego i żywego towarzysza człowieka pielgrzymującego ścieżkami czasu i ziemi”. Tego dnia Pan bierze w posiadanie nasze ulice i place, które w wielu miejscach pobożnie zdobi się kwiatami i gałęziami. Napełnia to nasze serca wielką radością. Przyjście Chrystusa przypomina nam, że mamy odkryć Go także w naszych normalnych zajęciach i wypełnić Bożą misję życia w taki sposób, aby odnowić orędzie Pana na ziemi. Prośmy więc o szczególne nabożeństwo do Eucharystii, aby nasz kontakt z Nim wyrażał się w radości, łagodności i pragnienie sprawiedliwości. Uczyńmy go szczytem naszych ludzkich działań, a wtedy spełni się obietnica Jezusa: „A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony przyciągnę wszystkich do siebie”.

„Rozmowy z Bogiem” (Francisco F. Carvajal)

Copyright © 2017 Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Niepokalanej