CHRYSTUS JEST BARANKIEM, KTÓRY GŁADZI GRZECH ŚWIATA

Po zakończeniu okresu Bożego Narodzenia, Kościół wprowadza nas w najdłuższy cykl roku liturgicznego: okres zwykły. Podczas tego czasu pozwala nam kontemplować Boskie nauki z życia publicznego Zbawiciela. Dla bardziej dogłębnego zrozumienia tych wydarzeń, Liturgia nie znajduje lepszego sposobu od tego, by skłonić nas do przeanalizowania ich w świetle Boskości Jezusa. I to właśnie jest centralnym tematem czytań biblijnych tej niedzieli. Cenne w tym względzie jest jasne i bezpośrednie świadectwo Jana Chrzciciela podane przez dzisiejszą Ewangelię. 

 

Słowa Ewangelii według Świętego Jana     (J 1, 29-34)

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby on się objawił Izraelowi».

Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że on jest Synem Bożym».

Oto Słowo Boże

* * * * * * *

Komentarz

BOSKOŚĆ MESJASZA

Jan Chrzciciel jest już u kresu swej misji; Widzi Jezusa podchodzącego ku niemu i wskazuje Go z radością ludowi, mówiąc: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata” (J 1, 29). Oświecony z góry, wypowiada jedno z najpiękniejszych wyznań wiary w Boskość Mesjasza. On uznaje w Jezusie „Syna Bożego” (J 1, 34), „Wybranego” przez Pana i widzi „Ducha Świętego, który jak gołębica zstępuje z nieba i spoczywa na Nim” (tamże, 32), a który nie chrzcił już wodą, ale „Duchem Świętym” (tamże, 34).

ŻERTWA  MIŁOŚCI

Jak wielkie wrażenie musiały wzbudzić w sercach słuchaczy te natchnione słowa! Żydzi bardzo dobrze znali znaczenie baranka paschalnego, którego krew została przelana za nich w czasie ich wyzwolenia z niewoli egipskiej. Każdego roku, na pamiątkę tego historycznego wydarzenia, ofiarowywano w świątyni baranka. Wszystko to było figurą prawdziwego Baranka, Jezusa Chrystusa: Przez swoją śmierć na krzyżu, Boska Ofiara składa Ojcu Niebieskiemu żertwę miłości za ludzkość, która nie tylko zmaże grzechy ludu Izraelskiego, ale całego świata.

Świadectwo Jana wyraźnie nawiązuje do proroctwa Izajasza, zawartego w pierwszym czytaniu dzisiejszego dnia, w którym Prorok opisuje Mesjasza jako Sługę Bożego: „Tyś sługą moim, Izraelu, [...] ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi”. (Iz 49,3 - 6). Ten, którego Bóg nazywa „swoim Sługą” w proroctwie Izajasza, to ten sam Człowiek, którego w pełni czasów, nazwie „swoim umiłowanym Synem” i który jako niewinny Baranek, będzie złożony w ofierze przebłagalnej za grzechy.

WIELKIE PRAWDY TEOLOGICZNE

Słowa Jana Chrzciciela wyrażają wielkie prawdy teologiczne: ogłaszają Jezusa jako Tego, który „gładzi grzechy świata”(J 1, 29), czyli Tego, który przyszedł do nas, aby zniszczyć sam korzeń grzechu, a tym samym uczynić nas prawdziwie wolnymi. W obliczu poważnych problemów, przed którymi stoi nasze społeczeństwo, człowiek pokazuje całą swoją niezdolność do ich rozwiązania; ale nie dlatego, że przekraczają możliwości jego inteligencji, lecz dlatego, że te problemy rodzą się z grzechu, który jest w nim. To przez grzech, mówi święty Paweł, śmierć weszła w życie człowieka, a z nią każde inne zło. Dlatego Chrystus jako jedyny może uratować świat; tylko On jest w stanie usunąć z serca człowieka korzeń wszelkiego zła, czyli grzech. On jest naprawdę naszym Zbawicielem, jedynym Zbawicielem. Jak wielka radość i pocieszenie wprowadzają do naszego serca słowa Jana Chrzciciela!

„OTO BARANEK BOŻY!”

Te godne podziwu słowa św. Jana przypominają nam kolejną wzniosłą rzeczywistość: wielka tajemnica Eucharystii, w którym Boży Baranek nadal ofiarowuje się na ołtarzu za nasze grzechy, zbrodnie i zdrady. Te słowa, są dobrze znane wszystkim katolikom; powtarzamy je za każdym razem ze wzruszonym sercem przed Komunią Eucharystyczną, kiedy kapłan ukazuje ludziom Święta Hostię zawierającą Ciało Jezusa. Dzięki nim możemy odnowić nasze wyznanie wiary, wyraźnie uznając w Jezusie Baranka Bożego, Zbawiciela świata i Źródło Życia.

WYNAGRODZENIE PRZEZ ADORACJĘ

Święty ojciec Pio z Pietrelciny, długie godziny spędzał na adoracji Najświętszego Sakramentu, by wynagrodzić za wszystkie zniewagi i świętokradztwa popełnione przeciwko Jezusowi w tym Sakramencie miłości. Do jednej ze swych córek duchowych pisze: „Do nas należy zadanie, by bronić czci tego Najbardziej Bezbronnego Baranka”. Potraktujmy te słowa, jako skierowane do nas. Wynagradzajmy za obrazy, przestępstwa i świętokradztwa uczynione przeciw Boskiej Obecności Jezusa w Sakramencie Eucharystii poprzez miłość i adorację. Prośmy Najświętszą Dziewicę, by ta praktyka, stała się jak najszybciej programem życia każdego chrześcijanina.

 

o. Gabriel Maria Pellettiere, FI

 

Copyright © 2019 Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Niepokalanej