UDUCHOWIONE ŻYCIE ZMARTWYCHWSTAŁYCH

Liturgia tego dnia zaprasza nas do zastanowienia się nad prawdą, której Kościół zawsze nauczał i która stanowi część Wyznania Wiary, które składamy, a jest nią zmartwychwstanie umarłych. Istotne znaczenie tego tematu wynika z faktu, że dziś żyjemy w materialistycznym społeczeństwie, w którym brakuje „powietrza duchowego”, niestety, także wśród katolików, którzy wyrażają wątpliwości co do prawdziwości naszego przyszłego zmartwychwstania oraz istnienia życia wiecznego. Skorzystajmy zatem z okazji, jaką daje nam Kościół, aby umocnić naszą wiarę w tę niezwykle ważna prawdę.

 

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza                                                        Łk 20, 27-38 

Podeszło do Jezusa kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: «Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: „Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat weźmie wdowę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu”. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł bezdzietnie. Wziął ją drugi, a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. 

Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę». 

Jezus im odpowiedział: «Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania. 

A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa o krzaku, gdy Pana nazywa „Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba”. Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla niego żyją».

Oto słowo Pańskie.

* * * * * * *

Komentarz

WIERZĘ W CIAŁA ZMARTWYCHWSTANIE...

W Starym Testamencie prawda o zmartwychwstaniu rozwijała się powoli. Jednak w drugim wieku przed Chrystusem była już powszechnie znana i wyznawana. Słowa zawarte w pierwszym czytaniu mają nadzwyczajne znaczenie, ponieważ jest to pierwszy raz, gdy jest ona wyraźnie potwierdzona. Zawiera ono wzruszające opowiadanie o męczeństwie siedmiu braci Machabeuszy. Wspierani przez heroiczną matkę, jeden po drugim ponosili śmierć męczeńską, z odwagą wyznając otwarcie, że Bóg swoją mocą pewnego dnia wskrzesi ich ciała z martwych. „Lepiej jest nam, którzy giniemy z ludzkich rąk, – mówi w chwilę przed śmiercią jeden z braci – a którzy w Bogu pokładamy nadzieję, że znowu przez Niego będziemy wskrzeszeni” (2 Mch 7,14).

ŚWIATŁO DLA TAJEMNICY

W Ewangelii prawda o zmartwychwstaniu objawiona jest w sposób pełny i wyraźny. Za czasów Jezusa, tylko sekta saduceuszy jej nie przyjmowała. I to właśnie oni, jak czytamy w dzisiejszej Ewangelii, przedkładają Jezusowi skomplikowaną i wręcz śmieszną sprawę wdowy, która zgodnie z prawem Mojżeszowym, po śmierci męża, nie doczekawszy się potomstwa, wychodzi za mąż, kolejno, za sześcioro braci jego męża. „Przy zmartwychwstaniu więc, którego z nich będzie żoną?” (Łk 20,33). Przepiękna jest odpowiedź Jezusa: „Ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania” (tamże, 35-36). 

Wypowiedzi Jezusa rzucają światło na tajemnicę zmartwychwstania. Jego Boskie słowa napełniają nasze serca nadzieją i radością, ponieważ zapewniają nas, że istnieje życie wieczne i pewnego dnia będziemy wskrzeszeni z martwych do nowego życia - życia Bożego. I rzeczywiście, człowiek ochrzczony nosi w sobie ziarnko nieśmiertelności. Cała jego istota, dusza i ciało poświęcone Panu, są przeznaczone do błogosławionego życia w Raju. Jakże wspaniała nagroda czeka na chrześcijanina! Jak powinniśmy dziękować Bogu za tak ogromny dar! Nigdy nie docenimy wystarczająco jego znaczenia i jego wielkości! 

„ANI SIĘ ŻENIĆ NIE BĘDĄ, ANI ZA MĄŻ WYCHODZIĆ”

Jezus uczy nas, że życie wieczne jest zupełnie inne niż to ziemskie. W obecnym świecie, ziemskie realia mają swoją wagę; w przyszłym życiu, w jaśniejącym świetle chwały Bożej, nie będą one już mieć żadnego znaczenia. Ci, którzy są dopuszczeni do wiecznej szczęśliwości „ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić - mówi Jezus - gdyż są równi aniołom” (tamże, 35,36), i jako tacy mają już wyłącznie jedno pragnienie, to znaczy wielbić, miłować i kontemplować Boga przez całą wieczność.

KIM SĄ „UCZESTNICY ZMARTWYCHWSTANIA”? 

 Jezus w Ewangelii mówi o „uczestnikach zmartwychwstania”. Kim oni są? Wszyscy chrześcijanie są „uczestnikami zmartwychwstania”, ponieważ są dziećmi Bożymi.  Przez chrzest powołani są do tego, by dzielić na zawsze zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią i Jego nieśmiertelną chwałę. Wielkość daru, który pochodzi z chrztu nie powinien jednak odwracać naszej uwagi od tego, że aby uczestniczyć w wiecznej chwale nieba, musimy pozostać wierni i zjednoczeni z Chrystusem na tej ziemi dzieląc Jego życie ofiary, pokory i wyrzeczenia. Do tego wzywa nas również św. Ojciec Pio w swoich wyrazistych słowach: „Gdy więc przez chrzest każdy chrześcijanin umiera dla pierwszego życia i zmartwychwstaje dla drugiego, obowiązkiem każdego chrześcijanina jest zatem szukanie tego, co jest z nieba, nie zajmując się sprawami tego świata”. Św. Ojciec Pio zachęca nas do odrzucenia „pierwszego życia”, czyli  życia w grzechu i „starego człowieka”, złożonego z namiętności i zepsutej natury, aby zdecydowanie skierować nasze życie ku niebiańskiej rzeczywistości, uznając rzeczy tego świata za drugorzędne.

MIESIĄC ROZWAŻAŃ NAD ŚMIERCIĄ

W listopadzie Kościół zachęca nas, byśmy pochylili się nad rzeczywistością śmierci. Niech więc pomoże nam ona oderwać się od rzeczy ziemskich i mieć wzrok nieustannie skierowany na rzeczy przyszłe, które nas czekają, aby nie być nieprzygotowanymi na przyjęcie daru życia wiecznego.

Maryjo, Bramo niebios, módl się za nami!

 

O. Gabriel M. Pellettieri, FI

Copyright © 2019 Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Niepokalanej