POKÓJ KRÓLESTWA BOŻEGO

Dzisiejsza liturgia zachęca nas, aby zastanowić się nad poważną odpowiedzialnością, jaką mamy, aby rozpowszechniać Ewangelię Jezusa i głosić wszędzie obecność Królestwa Bożego. Czytania biblijne tej niedzieli mówią o podstawowych wymaganiach, które muszą charakteryzować głoszenie Ewangelii oraz umiejętności ucznia Chrystusa w wypełnianiu swojego posłannictwa. Każdy chrześcijanin, jako, że jest ochrzczony, jest misjonarzem w służbie Ewangelii. Wszyscy, zatem, wezwani jesteśmy przez Mistrza i jesteśmy posłani przez Niego do głoszenia Królestwa Bożego.

 

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza                                                               Łk 10, 1-12. 17-20 (krótsza perykopa Łk 10, 1-9) 

Jezus wyznaczył jeszcze innych, siedemdziesięciu dwóch uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: 

«Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie. 

Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: „Pokój temu domowi”. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają; bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: „Przybliżyło się do was królestwo Boże”».

Koniec krótszej perykopy.

«Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: „Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże”. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu». 

Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: «Panie, przez wzgląd na Twoje imię nawet złe duchy nam się poddają». 

Wtedy rzekł do nich: «Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie».

Oto słowo Pańskie.

 

* * * * * * *

Komentarz

CHARAKTERYSTYKA  MISJI

Dzisiejsza Ewangelia przedstawia Jezusa podczas uroczystej chwili wyboru siedemdziesięciu dwóch uczniów, a następnie posłania ich, aby głosili Dobrą Nowinę oczekiwaną od wieków: „przybliżyło się do was królestwo Boże” (Łk 10,9). Przed ich wysłaniem, Jezus wyjaśnia im, w jaki sposób mogą osiągnąć ten cel: „Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa, ani torby, ani sandałów”(tamże, 3-4). Jest to zatem trudne zadanie, a za razem szkoła pokory, ubóstwa i wielkiego zaufania nie środkom ludzkim, ale Bożym. Następnie Jezus poleca im: „Nikogo w drodze nie pozdrawiajcie” (tamże, 3). Misja jest pilna i wymaga pełnego poświęcenia czasu i energii. Głoszenie Królestwa musi mieć największe znaczenie w życiu ucznia Chrystusa.

KRZYŻ  DROGĄ  DO  KRÓLESTWA

Królestwo Boże - Królestwo, które miał ustanowić Mesjasz - wyczekiwane było już w Starym Testamencie. W pierwszym czytaniu, prorok Izajasz wzywa Izrael do radowania się, ponieważ z nastaniem owego Królestwa, Bóg miał wyzwolić swój lud z niewoli i, jak czuła matka, pocieszyć swoje dzieci przynosząc im radość i dobrobyt: „Oto skieruję do niej pokój jak rzekę i chwałę narodów jak strumień wezbrany” (Iz 66,12). Proroctwo Izajasza widzimy w pełni zrealizowane w tym, co mówi święty Paweł w dzisiejszym drugim czytaniu: „Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa” (Ga 6,14). To dzięki tajemnicy swojej śmierci na krzyżu, Jezus uwolnił ludzkość ze straszliwej niewoli grzechu i ustanowił Królestwo Boże w sercu każdego człowieka, czy to Żyda, czy poganina.

ŚWIĘTOŚĆ  ŻYCIA  –  NASZA  MISJA

Tajemnica krzyża Chrystusa jest nie tylko naszą chlubą, ale również wielką i radosną nowiną, którą należy głosić całemu światu. Wszyscy chrześcijanie muszą czuć się zaangażowani w tę misję. Ale gdzie konkretnie ją zrealizować? Nie ma potrzeby, aby udawać się do odległych krajów, teren misji znajduje się bowiem bardzo blisko nas: jest nim nasze środowisko, rodzina, sąsiedzi, koledzy z pracy. W jaki zaś sposób powinno się ewangelizować? Dzisiaj, bardziej niż przemawiać, należy świadczyć o Jezusie oraz o wartościach Ewangelii świętością życia i przykładem, czyli wiernym zachowywaniem przykazań, ciągłą praktyką cnót, szczególnie miłości, cierpliwości i pokory. Takie świadectwo pociąga świat o wiele bardziej niż cokolwiek innego.

OJCIEC  PIO  DOSKONAŁYM  MISJONARZEM

Święty ojciec Pio z Pietrelciny, jako prawdziwy franciszkanin, był zafascynowany ideałem misyjnym. Od najmłodszych lat gorąco pragnął wyjechać do odległych krajów, by głosić tam Ewangelię. Wyznał później jednemu ze współbraci, że płacząc, usilnie błagał przełożonych o pozwolenie na wyjazd na misje, jednak Wola Boża była odmienna. W liście skierowanym do biskupa misjonarza w Indiach, pisał: „Jak bardzo pragnąłbym i jakże byłbym szczęśliwy, gdybym mógł się tam znaleźć i ja, aby włożyć mój skromny wkład w rozkrzewienie wiary. To szczęście jednak nie jest dla mnie [...] Moją misję będę wypełniać poprzez pokorną, żarliwą i nieustanną modlitwę” (Listy IV, s. 42-43). W rzeczywistości ojciec Pio, mimo tego, że od ponad pięćdziesięciu lat pozostawał w San Giovanni Rotondo, prowadził niezwykle owocny apostolat na poziomie światowym. Był prawdziwym i doskonałym misjonarzem, świadcząc o Ewangelii poprzez życie intensywnej modlitwy i nieustannej ofiary.

„PROŚCIE  WIĘC  PANA  ŻNIWA...”

Niezmierzony obraz świata pogrążonego w ciemnościach błędu i grzechu, który Jezus ma przed sobą porusza Jego Boskie Serce do tego, by wykrzyknąć: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo„(Łk 10,2). Nawoływanie Zbawiciela do tego, aby modlić się za pasterzy trzody stało się w obecnych czasach jeszcze bardziej pilne ze względu na niezwykły spadek liczby powołań kapłańskich. Wszyscy (rodziny, wspólnoty parafialne, seminaria i sami kapłani) powinniśmy uważać się odpowiedzialni za ten poważny problem. Przyjmijmy zatem wezwanie Jezusa i prośmy Królową Apostołów, aby wyjednała nam u Ojca bezcenny dar licznych i świętych powołań  kapłańskich.

 

O. Gabriel M. Pellettieri, FI

 

Copyright © 2019 Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Niepokalanej