Ks. Luciano Guerra

Chciałbym przedstawić wam podstawowe elementy duchowości fatimskiej. Każdy, kto pragnie żyć fatimskim orędziem i przyczyniać się do wypełnienia zawartych w nim obietnic, musi przyjąć do swego serca kilka wezwań Matki Bożej. Łatwo je nazwać po imieniu, uczyniła to bowiem Siostra Łucja w swych Apelach orędzia fatimskiego.

Przyjrzyjmy się najważniejszym wezwaniom z Fatimy.

Przede wszystkim wezwani jesteśmy do wiary.

Mamy nauczyć się przechodzić od rzeczy naturalnych do nadprzyrodzonych, od świata naturalnego do świata przyszłości. Do innego świata. Wiemy, w świetle wiary, ze istnieją dwa światy: ten nasz świat i świat przyszły. Nie możemy ograniczać się tylko do świata ziemskiego. Musimy cenić nasz świat, ale trzeba nam patrzeć zawsze ku nowemu, lepszemu światu. Musimy być przede wszystkim ludźmi wierzącymi.

Kolejne wezwanie to wezwanie do nadziei.

Cała ogromna teraźniejszość, oglądana w świetle Bożym, daje nam prawo do nadziei. Ten, kto dal nam teraźniejszość, daje nam również przyszłość. Dzisiaj ludzie nie mają nadziei, ponieważ uważają, że przyszłość zależy tyl¬ko od nich. Musimy stać się ludźmi nadziei.

Kolejne wezwanie jest wezwaniem do miłości Boga.

Miłość jest spoiwem, które scala całą naszą rzeczywistość. Miłość jest w naszym życiu dominującym czynnikiem. Ojciec Święty Jan Paweł II wypowiadał się na ten temat wiele razy, mówiąc, że siła miłości jest znacznie potężniejsza niż wszystkie grzechy świata. Możemy to łatwo zrozumieć to w świetle słów, że Bóg jest miłością. ,,Deus caritas est." Tak napisał św. Jan Apostoł (i J 4,18). Musimy nauczyć się kochać całym sercem i ze wszystkich sil.

Kolejnym wezwaniem jest wezwanie do przebaczenia.

Przebaczenie jest początkiem odkupienia. Kiedy jakaś zniewaga zaczyna dezintegrować naszą osobowość, przebaczenie jest w stanie ponownie ją scalić. Bóg jest źródłem przebaczenia. On wie, jak odbudować nasze życie. Musimy nauczyć się przebaczać: zawsze i bezwarunkowo.

Kolejne wezwanie do modlitwy.

Modlitwa jest związana z adoracją. Jest wielkim wysiłkiem dosięgania Boga. Jest to podstawa mistyki, najwyższego kontaktu z Bogiem. Jeśli chcemy być apostołami Fatimy, musimy być ludźmi wielkiej modlitwy - tylko dzięki niej nadejdzie nowy, lepszy świat.

Jest jeszcze wezwanie do rozważania życia wiecznego.

W dzisiejszym świecie żyjemy pod presją ograniczania swych horyzontów do teraźniejszości. Fatima jest naglącym wezwaniem do dostrzegania przyszłości. Już mówiliśmy, że są dwie rzeczy, które wyróżniają nas, wierzących. To dusza, jej transcendencja, i wieczność. Musimy pamiętać o perspektywie życia po śmierci.

Kolejne wezwanie to zaproszenie do apostolstwa.

Cala nasza miłość do Boga musi przekładać się na miłość do ludzi. Istnieje wyraźna tendencja do rozdzielania miłości i czci oddawanej Bogu i miłości do bliźniego. Prawdziwe apostolstwo, pisze Siostra Łucja, wymaga poświecenia się na służbę drugiego człowieka. Musimy przekładać naszą wiarę w Boga na służbę bliźnim.

Siostra Łucja przypomina też o wezwaniu do oddania życia Bogu.

Wiele nauczał o tym święty papież, Jan Paweł II. Uczył, że Matka Boża pierwsza oddala swe życie Panu. Ona jest poświęcona Jezusowi, a Jezus Ojcu. Poświęcając się Matce Bożej, poświęcamy się Bogu. To reguła teologii poświęcenia się Maryi. Musimy zgłębić treść formuły: ,,Przez Maryję do Jezusa".

Jest też wezwanie do zaprzestania obrażania Boga.

Obraza jest początkiem negacji Boga. A negacja to zło. Jesteśmy zaproszeni do unikania zła, ponieważ zło jest przeciwieństwem dobra i świętości. Jesteśmy więc wezwani do unikania wszelkiego grzechu.

Słyszymy też wezwanie do świętości i kroczenia drogą do Nieba.

To pozytywna część orędzia fatimskiego. Wielu uważa, ze orędzie fatimskie ma tylko aspekt negatywny, ze zapowiada tylko zło i apokalipsę. Ale to nieprawda. Zasadniczym elementem orędzia fatimskiego jest wskazywanie drogi ku zbawieniu. Pamiętajmy, że inicjatywa Boga jest zawsze silniejsza niż zło. Musimy w to mocno wierzyć i uczynić wszystko, by zostać świętymi.

W duchowości fatimskiej ważną rolę odgrywają też przykazania Boże.

Być może ktoś chciałby mnie zapytać, co mają wspólnego przykazania Boże z wezwaniami z Fatimy. Odpowiadam, że mają i to bardzo wiele, są bowiem najważniejsze w tym orędziu. Matka Boża zakończyła objawienia w Fatimie następująco: ,,Nie obrażajcie więcej Boga, naszego Pana, który i tak jest już bardzo obrażony". Wcześniej, 13 lipca, powiedziała: ,,W październiku powiem, kim jestem i czego chcę". A więc możemy wnioskować, że Matka Najświętsza chciała - postawiła to jako główny cel swego orędzia - byśmy nie obrażali więcej Boga. Nie ma wątpliwości: To, co najbardziej obraża Boga, to pogwałcenie Jego praw. Cale Pismo święte o tym mówi. Wszyscy prorocy wzywali do zachowywania prawa Bożego. Podobnie Jezus, tak samo Kościół, który jest kontynuatorem Jego zbawczej misji.

W 2000 roku miały miejsce obchody 1200. rocznicy koronacji Karola Wielkiego. Koronacja ta miała miejsce 8 grudnia 800 roku. Z tej okazji rocznicy odbył sie specjalny kongres, a Ojciec Święty wygłosił na nim konferencję. Powiedział w niej, że przyszedł moment, kiedy Zachód musi ponownie uznać ważność przykazań Bożych.

Tak, dziś, gdy Zachód odwrócił się od Dekalogu, przestał być lokomotywą rozwoju cywilizacyjnego świata. Jeśli chcemy stać się pilotem prowadzającym ludzkość w nowe czasy, musimy żyć przykazaniami Bożymi, czyniąc je zasadniczymi kryteriami całego naszego postępowania.

Jeszcze uwaga na zakończenie.

Kiedy pytamy się o przyszłość Fatimy, w świetle tego, co już się wydarzyło, możemy przyjąć, że jeszcze cos ważnego się wydarzy. Jestem pewien, że Fatima nie umrze ze śmiercią Siostry Łucji. Dlatego tak ważne, by ciągle mówić i głosić Fatimę. Dlatego wydaje mi się, a mówię to bez zarozumiałości, że Fatima będzie wielkim znakiem naszych czasów, że będzie to jedno z ważniejszych słów powtarzanych w nadchodzących latach.

Bądźcie obecni w tym zwycięstwie Fatimy!

 

z książki "Myśleć z Fatimą"  

 

 

 

Copyright © 2017 Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Niepokalanej