Słowo «miłosierny» dosłownie oznacza "dać serce mizernym" (miseris- cor -dare).

Kiedy Jezus mówi nam, byśmy byli miłosierni, jak nasz Ojciec w niebie, który zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych (Mt 5,45), prosi nas, abyśmy traktowali serdecznie i z wyrozumiałością tych, którzy na to nie zasługują.

Wiadomo, że świat to scena wielu złośliwości, niesprawiedliwości i nieuczciwości. Natychmiastową pokusą, którą wszyscy odczuwamy jest, by odpłacić zło czyniącym, tak jak na to zasługują.  Ale jeśli będziemy czynić w ten sposób, nigdy nie będziemy mogli być „synami Najwyższego, ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych” (Łk 6,35).

Gdyby Pan Jezus chciał nas traktować tak, jak na to zasługujemy, nigdy nie poddałby się życiu na ziemi w trudach i upokorzeniach; nie wypiłby gorzkiego kielicha by nas zbawić; a tym bardziej nie pozostałby wśród nas i dla nas w Sakramencie Eucharystii.

Zaś Serce Jezusa nie patrzy na naszą podłość. Jezus oddał Siebie całego i nadal oddaje i będzie oddawał „aż do skończenia świata” (Mt 28,20). Więcej nawet, On oddaje się bez oporu, nawet by zostać sponiewieranym przez świętokradców, zdrajców, przez zdeklarowanych wrogów, takich jak Masoni, którzy starają się zdobyć konsekrowane Hostie, by je znieważać w ich niesławnych lożach.

Serce Jezusa jest niewyczerpanym źródłem Miłosierdzia. Nawet na krzyżu, nie tylko głosem modlitwy ale i Krwią Swoją krzyczy o miłosierdzie dla swoich oprawców: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą co czynią” (Łk 23,34).

Pan Jezus wie, jak wiele jest w nas słabości i nędzy, z jaką łatwością stajemy się ofiarami samych siebie i naszych namiętności i jak bardzo mamy potrzebę zaspokojenia głodu ale „ nie samym chlebem” (Mt 4,4), lecz pokarmem na życie wieczne. Więc Jego Serce nieustannie powtarza z miłosierną żarliwością to, co powiedział przed rozmnożeniem chleba: „Żal mi tego tłumu” (Mt 15,32). Dlatego objawił nam On Swoje Serce i dał nam Wielką Obietnicę, która jest wielkim  skarbem Miłosierdzia: „Ja ci obiecuję -powiedział Jezus do św. Małgorzaty - w nadmiarze Miłosierdzia Mojego Serca, które moja wszechmocna miłość okaże wszystkim, którzy przez dziewięć pierwszych piątków, przyjmą Komunię św. łaskę wytrwałości końcowej: nie umrą oni bez mojej łaski, ani bez sakramentów. Moje Serce będzie służyć im za bezpieczną przystań w tej ostatniej godzinie”.

  Czytaj także: Komentarz do Ewangelii - Uroczystość Najśw. Serca Pana Jezusa  

 

o. Stefan M. Manelli, FI

 

Copyright © 2018 Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Niepokalanej